Haft krzyżykowy,robótki szydełkiem,dobra książka,codziennośc
piątek, 30 listopada 2007
Zima na całego...

U mnie na dobre zawitała zima:-(  Synuś szalał na podwórku zbierając śnieg i ulepił pierwszego w tym roku bałwanka.... Ja nie lubię zimy,bo jestem okropnym zmarżluchem..chłopcy po domu chodzą w krótkim rękawie,a mnie zimno i zimno.Wczoraj to nawet idąc spac,załozyłam sobie skarpetki........wiem,wiem-śmiejcie się,ale nogi to ja mam zimne cały czas, ALE ZA TO SERCE MAM GORĄCE.......miłego i cieplego dzionka koleżankom blogowiczkom życze:-))  paaa

wtorek, 27 listopada 2007
zbliżają się Święta..
Dziś chciałam pokazac moje zeszłoroczne ozdoby,wykonane haftem krzyżykowym.Tto wszystko wykonane jest na plastikowej kanwie.Po wycięciu zakleiłam lewą stronę kartką z bloku technicznego klejem polimerowym.Zakryłam w ten sposób "nitkowy bałagan"a dodatkowo klej utwardził całą robótkę. Do dzwonków dodałam gwiazdki,zrobione z resztek plastikowej kanwy...wisząc w oknie wyglądają cudnie..... Tą ozdobę skończylam parę dni temu.Spodobała mi się już w tamtym roku,ale niestety ukazała się zbyt późno,bo dopiero w grudniowym "Kramie z robótkami" i poprostu nie zdążyłam.W tym roku jednak doczekała się realizacji i wyglada tak...                           Dziwnie coś ta kanwa wyszła na tym zdjęciu:-(((Teraz tylko pozostało mi wyciąc kontury,podkleic i gotowe-można powiesic w oknie.             Przymierzam się jeszcze do zobienia Pana Mikołaja,tylko jakoś ciągle nie ma odpowiedniego momentu.To wszystko przez szydełko,które opanowalo mnie na dobre....mam tyle pomysłów,że aż boję się o nich myślec........schemat Mikusia wyglada tak.....(jak praca będzie w toku,to efekty powstawania będzie można zobaczyc w kategorii-CODZIENNOSC-)
poniedziałek, 26 listopada 2007
obrazy xxx,z których jestem dumna

Do tego obrazu nie potrzeba komentarza.......oceńcie sami.Ten obraz robiłam z przerwami,ponieważ mi się nudził choc z drugiej strony byłam ciekawa efektu końcowego-jak zawsze......ale w końcu udało się:-)))         Anioł Stróż to pierwszy z większych obrazów mojej kolekcji.Wyszywanie zajęło mi.ok.m-ca.Ze względu na róznorodnośc kolorów praca szła bardzo szybko.....I Nasz Kochany JAN PAWEŁ II.......

xxx
Ciężko coś dzisiaj spaceruje mi się po internecie,więc pokażę Wam tylko mój kuchenny zakątek w którym umieszczam sezonowe obrazki-zależnie od pory roku i okoliczności,tzn. świąt.Dziś jeszcze wspomnienie lata..........
czwartek, 22 listopada 2007
ostatnio przeczytałam...

ELIZABETH  BUCHAN--''DRUGA ŻONA"  to rzecz o miłości,śmierci,nadziei,złudzeniach i rozczarowaniach.O codziennym życiu w dwu wymiarach:racjonalności i emocji.Gdyby Rose Lloyd mogła przewidziec,że przyjaciółka rozbije jej małżeństwo,nigdy nie zaprosiłaby młodej,przebojowej Minty do swojego domu.Gdyby zaś Minty mogła przewidziec,że związek z dużo starszym od siebie mężczyzną nie będzie tak szczęśliwy,jak sobie wymarzyła,raczej nie zostałaby żoną Nathana Lloyda,na zawsze z etykietą ,,tej drugiej".Gdyby Nathan nie spotkał dziewczyny,której urok go zniewolił,nie uwierzyłby,że naprawdę może kochac dwie kobiety.Wzajemne relacje bohaterów potwierdzają,jak bardzo przeszłośc może łączyc ludzii jak bardzo może ich podzielic..

BARBARA DELINSKY--"KOBIETA  ZNIKĄD" Pewnego zimowego poranka do drzwi producentów syropu klonowego na amerykańskiej prowincji-Heather i Micaha pukają agenci FBI.Twierdzą,że kobieta jest poszukiwaną od pietnastu lat zabójczynią syna znanego polityka.Czy to mozliwe,aby ogólnie szanowana,lubiana i kochająca swoja rodzinę Heather była kimś innym?Czyżby przez kilkanaście lat żyła z brzemieniem strasznej zbrodni?  Przyjaciółką Heather jest Poppy,kobieta przykuta do wózka inwalidzkiego. Kiedyś spowodowała wypadek,w którym zginął jej narzeczony.Od tej pory dręczą ją wyrzuty sumienia.Dopiero po latach nawiązuje romans  ze znanym pisarzem,który postanawia pomóc w rozwikłaniu zagadki Heather..(czyta się jednym tchem-naprawdę polecam)

środa, 21 listopada 2007
szydełkowe aniołki

Moja przygoda z szydełkiem,zaczeła się bardzo,bardzo dawno temu-w szkole podstawowej na ZPT-czyli Zajęciach Praktyczno Technicznych....(teraz już chyba nie ma takiego przedmiotu?).Niestety jako,ze zajęcia prowadził PAN opanowałam tylko robienie łańcuszka i oczka ścisłe robione na oczka ścisłe.Kontynuowac tej nauki samodzielnie,już jakoś mi się nie chciało.Po skończeniu szkoły średniej-raczej z nudów,znowu nabrałam ochoty na szydełko.......i znowu nic.Teraz wiem,że nie było to wcale trudne,ale na tamten czas schematy serwetek doprowadzały mnie do szału! Nic a nic nie umiałam z tego skumac.Widocznie musiałam do tego dojrzec-tak jak do wszystkiego.I nadszedł po latach ten szczęśliwy dzień,w którym założyłam internet i w poszukiwaniu stron o robótkach ręcznych,moim oczom ukazały się przepiękne aniołki zrobione na szydełku.Postanowiłam sobie wtedy,że albo teraz albo nigdy.I w tym miejscu składam podziękowania PANI MAŁGOSI P.która na swoim blogu zamieściła łatwy opis do ich wykonania.I co? Wcale to nie jest trudne! Jak ktoś jest uparty tak jak ja nie spocznie do póki nie osiągnie upragnionego celu.Fakt-minęło TROCHĘ czasu,ale w końcu trafiłam na dobrego nauczyciela.Jeszcze raz dziękuję.........iI żby była jasnośc-nie skończyłam na aniołkach.Naumiałam się robic serwetki też i z biegiem czasu ukażą się waszym oczom,ależe zbliżają się Święta,więc szydełko pali mi się w rękach w robieniu gwiazdek i bombek-może i dzwoneczki zrobię?Najwyżej nie będę spac.Wszystko Wam pokażę,tylko dajcie mi trochę czasu...............

nauka wstawiania zdjęc

Sama jestem ciekawa jak mi to wyjdzie. Pogłówkowałam trochę i podejrzewam że mi wyjdzie.Jak się udało to pójdę popiszczec ze szczęścia.....:-)  WSTAWIAM...

No to idę popiszczec z RADOŚCI!!!
O autorze
Zakładki:
BLOGI ROBÓTKOWE:
BLOGI SZYDEŁKOWE:
FORUM-owiska
MOJE ALBUMY
SKLEPY INTERNETOWE:
TUTAJ ZAGLĄDAM:
ZAMIENNIK MULIN
darmowy hosting obrazków