Haft krzyżykowy,robótki szydełkiem,dobra książka,codziennośc
poniedziałek, 31 marca 2008
Wiosenne hafty

Dziś postanowiłam w końcu na wymianę obrazków w moim kuchennym zakątku na typowo wiosenne.Mam cichą nadzieję,ze zima już o nas zapomni i z każdym dniem promienie słoneczka bedą ogrzewac i kolorowac nasze blade twarzyczki.Tak więc w oczekiwaniu na ciepełko w ramkach pojawiły się takie oto obrazki,wykonane w tamtym roku:

Właśnie zaczęły śpiewac-nie te rzecz jasna ale za moim oknem.

sobota, 29 marca 2008
Teletubisie-the end

Chyba jeszcze nie wstawiałam notki w sobotę??? No to wstawiam.Taki dzisiaj mam "spokojny "dzień więc wykorzystałam go również troszeczkę do zabawy z programem do obróbki zdjęc.Lubię się czasem tak pobawic.W sumie to nic szczególnego ale poza wykonaniem ważna jest czasem tez otoczka.

Skończyłam "teletubisie"-wyszywac,bo mam zamiar z niej zrobic poduszkę dla 3 letniej dziewczynki,ale to dopiero ma byc gotowe na maj.

Mnie spodobała się ta otoczka zakrywająca kawałek białej kanwy na "takie coś".

środa, 26 marca 2008
Kwiat magnolii

To dla Was-na miły poczatek dnia.....

Od dziś w każdą środę będę pokazywała kolejne etapy pracy nad magnoliami,ktore to właśnie zaczęłam wyszywac.Razem ze mną aczkolwiek oddzielnie ten sam obrazek będzie wyszywac EDYTKA. Rzecz jasna nie skupiamy się tylko i wyłącznie na tej jednej pracy bo napewno nie dałybysmy rady.Jeżeli któraś z Was ma ochotę do nas dołączyc to zapraszamy.

A oto początek:

wtorek, 25 marca 2008
I po świętach

Cześc wszystkim po swiątecznie.Jak humorki?? O pogodzie nie wspomnę bo jak było,jest i będzie każdy wie.....Moje święta minęły pod znakiem przeziębienia.Nie wiem skąd mi się to przypałętało,osłabiło mnie totalnie i nawet nie poczułam atmosfery tych świąt.Dziś jest troszkę lepiej,bynajmniej na tyle by siąśc do komputera.Za igłę oczywiście łapałam seriami w przypływie sił i powstały 2 teletubisie:

I pierwszy z czterech pór roku obrazek pt.wiosna:

środa, 19 marca 2008
Życzenia

Na stole święcone a obok baranek.

Koszyczek pełny barwnych pisanek.

I tak znamienne w polskim krajobrazie,

w bukiecie srebrzyste,wiosenne bazie.

Zielony barwinek,fiołki i żonkile,

barwami stroją uroczyste chwile.

W dom polski wiosna

wychodzi na spotkanie,

gdy Wielkanocne na stole śniadanie.

                   

 Wszystkim "blogowym" koleżankom oraz zaglądającym na moją stronę życzę WESOŁEGO ALLELUJA!!!

                   

wtorek, 18 marca 2008
Niespodzianka

Wczoraj ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu otrzymałam piękną kartkę wielkanocną z pięknymi życzeniami od pewnej bardzo miłej i sympatycznej "blogowej" koleżanki:

Dziekuję ślicznie!!!

poniedziałek, 17 marca 2008
Inna twarz

Nie wiem jak WY,ale podejrzewam,że większośc z Was, tak jak ja jest uzależniona od robótek. Doszłam do tego sama gdy pomimo porządków i wielu innych spraw wieczorem padałam ze zmęczenia ale pomimo to musiałam usiąśc i zrobic parę krzyżyków.Może dla własnego samopoczucia??? Niewiem-zresztą nieważne.Liczy się efekt tych dni a jest to "Twarz z drzewa":

Razem "twarzyczki" prezentują się tak:

środa, 12 marca 2008
Kartki

W miniony weekend udało mi sie jescze zrobic 2 kartki,niestety tylko dwie...Opakowanie do kartek też zrobiłam sama.

Razem prezentują się tak:

Wpadłam na chwilkę was odwiedzic i zmykam dalej powywijac szmatkąi miotełką i pojeździc odkurzaczem...pA, Pa

poniedziałek, 10 marca 2008
Jeszcze w temacie świąt

To już ostatnia odsłona "drobiazgów",które przygotowywałam z okazji świąt a będą one

ozdabiały moje okna:

Najpierw pokażę ubranka zrobione szydełkiem,

na plastikowych formach w kształcie jajka,a teraz przyozdobione w/g własnego pomysła:

Od tej strony wydaje się,że to przyozdobienie zakrywa całe jajko,ale musicie mi wierzyc,że w oknie wygląda ekstra tylko moje małe pojęcie o fotografii nie daje mi możliwosci "efektownego" ujęcia.

I jeszcze coś z haftu:

Koszyczko-miseczka też znajdzie swoje miejsce podczas swiąt:

Jest większa od poprzedniej i jak zdążę dorobic rączkę to będzie koszyczkiem.

poniedziałek, 03 marca 2008
Bractwo kurkowe:-)

Właściwie to cała rodzinka kurek.Mianowicie;

KWOKA:

KURCZĄTKA;

I brzydkie kaczątko;

Uszyłam

Tak,tak-nareszcie nauczyłam się na spokojnie obsługi maszyny do szycia.Kiedyś już a dokładnie w szkole średniej miałam z nią do czynienia ale nie umiałyśmy się dogadac.Teraz kiedy zamieszkała w moim domu nie było innego wyjścia.Dogadałyśmy się a efektem jest uszyta podusia z wyhaftowanym motywem kwiatowym który już pokazywałam wcześniej.Jeszcze troszkę "zbaczam z kursu" podczas szycia ale ogólnie może byc...jak to mówią: ten kto się nie zna powie,że ładnie a głupi pomyśli,że tak ma byc.

Oto podusia:

O autorze
Zakładki:
BLOGI ROBÓTKOWE:
BLOGI SZYDEŁKOWE:
FORUM-owiska
MOJE ALBUMY
SKLEPY INTERNETOWE:
TUTAJ ZAGLĄDAM:
ZAMIENNIK MULIN
darmowy hosting obrazków