Haft krzyżykowy,robótki szydełkiem,dobra książka,codziennośc
środa, 23 kwietnia 2008
Magnolie-5-

Na początku przepraszam ,że dziś tak późno pokazuję efekty swojej pracy ale z powodu braku prądu w okolicy nadajnika nie działał mi internet.Nic na ten temat nie wiedziałam a rano dowiedziałam się o tym zbyt późno.Nawet nie odwiedziłam jeszcze stron moich blogowych koleżanek-zaraz nadrobię zaległości.

A co do magnolii to projekt mogę uznac za zakończony.Wystarczy tylko wyprac i oprawic.Bardzo fajnie się wyszywało w większym gronie.Mobilizowało to do dalszej pracy,żeby nie wypaśc blado wśród innych koleżanek które wyszywały ten sam obrazek.A czas od śody do środy zleciał bardzo szybko.

Dziękuję więc Edytce,Salameandrze i Agnieszce za miłą współpracę i myślę,że jeszcze powtórzymy taki wspólny project?Może w większym gronie?

 A to efekt nowej małej pracy xxx.Na razie odpoczywam od większych prac.No chyba,że nie wytrzymam ( co jest raczej pewne) i wrócę na trochę do górskiego karajobrazu.

wtorek, 22 kwietnia 2008
Szydełkowa torebeczka

Jest-nareszcie udało się skończyc szydełkową torebkę na zamówienie dla mojej bratanicy.Co prawda widzialam ją w planach troszkę inaczej,może bardziej wyjściowo ale,że jest to moja pierwsza taka torebka więc uznam,że może byc.Przede wszystkim jest skromna i oto chodziło:

piątek, 18 kwietnia 2008
Kobieta z filiżanką skończona

Jest to już dośc znany obrazek i każdy wie jak wygląda,więc bawiąc się programem do obróbki zdjęc postanowiłam tak zostawic bo haft tak czy siak jest czarno biały.Zaczęłam już dwie nowe robótki ale pokaże dopiero jak już coś nie coś będzie wdac.

Jest oprawiona w ramkę z samego szkła.

A i jeszcze coś.W mojej kuchni zamieszkały wiosenne owady:

środa, 16 kwietnia 2008
Magnolie-4-

Ostatnio mam wrażenie,że w moim kalendarzu jest środa i.......środa.W żółwim tempie posuwają sie prace nad magnoliami bynajmniej u mnie bo np.koleżanka "Salameandra" pracę nad magnoliami już zakończyła więc oficjalnie gratuluję efektu.A moja magnolia wygląda tak:

 Za tydzień może już będzie koniec, ale to tylko "może":-)

poniedziałek, 14 kwietnia 2008
Szydełkowy motylek nr.3

Skończyłam motylka,który w trakcie pracy wydawał mi się ekstra.Jednak po skończeniu niestety okazało sie,ze odbiega trochę od moich oczekiwań.Ale cóz póki co nie mam nic ciekawego na zawieszki do okna więc pocieszam się tym co mam:

Dobrnęłam nareszcie do końca z serwetką w serduszka.Miała byc na walentynki ale co kilka okrążeń musiałam pruc przynajmniej dwa,więc uznałam,że muszę ją odłożyc na czas jakiś by się nie zniechęcic do końca i nie spruc całej.W końcu przyszedł na nią czas i całą resztę zrobiłam bez żadnej pomyłki:

Jej srednica to tylko 45cm.Ale jak teraz na nią patrzę to wiem,że warto było od siebie odpocząc:-)

środa, 09 kwietnia 2008
Magnolie-3-

I znowu środa.Od trzech tygodni mogę ją nazywac środą magnoliową.Nie "poszłam" w tym minionym tygodniu za bardzo do przodu,ale prawie połowę mam już za sobą.Pragnę jeszcze przypomniec o osobach które również wyszywają ten sam obrazek,a są to:

Eda , Salameandra i Jagnieszka

A to moje magnolie:

wtorek, 08 kwietnia 2008
Szydełkowe motylki

Ozdoby wielkanocne pochowane.Przyszedł więc czas na zrobienie czegoś wiosennego.Zawieszki do okna zawsze mi sprawiają dużo radości i lubie poprostu jak "coś" wisi dlatego też korzystając z mojej fascynacjii szydełkiem postanowiłam zrobic sobie szydełkowe motylki.Miały byc dwa różne wzory ale nie pasowały mi wielkością do obręczy.Zrobiłam więc takie same innego koloru a do kuchni zrobiłam inny model ale jeszcze nie jest gotowy.Obręcze zrobił mi mąż.Może nie są idealne ale liczy się to co w środku.Drut owinęłam białą bibułą bo na malowanie już nie było czasu.

A teraz korzystając z uroków kwietniowej pogody idę haftowac magnolie.Wszak jutro już środa a od ostatniego pokazu nie przybył ani jeden krzyżyk. 

poniedziałek, 07 kwietnia 2008
Maryjka brązowa

Tak się jakoś złożyło,że w natłoku krzyżykowych i szydełkowych prac,wypadł albo raczej wpadł mi w ręcę do zrobienia (najlepiej na wczoraj) hafcik.Nie zastanawiałam się długo nad wyborem gdyż ten obrazek jest dobry na każdą okazję i robi się go szybciutko.W piątek sobie wszystko przygotowałam i trochę zaczęłam a wczoraj po południu skończyłam.W sobotę wieczorem robiłam całkiem coś innego.Oto i Maryjka w brązie:

Kolory ariadny jakie wykorzystałam do tego obrazka to: 632,629,627,625

piątek, 04 kwietnia 2008
Serwetka

Serwetka,zwykła,biała.Lubię robic serwetki  i sprawia mi to radośc.Jednakże co do wzorów,których jest mnóstwo jestem bardzo wybredna.I prawie zawsze ten sam wzór robię dwa razy.Miłośc do serwetek wyniosłam z domu rodzinnego.Nie wyobrażam sobie nie miec na meblach serwetek,które moim zdaniem dodają meblom uroku szczególnie jeśli są w ciemnym kolorze.

A teraz poduszka zrobiona ściegiem łańcuszkowym.Dawno to było . Gotowy materiał można było zamówic w "Kokardce".Mnie akurat podobały się łabądki a wykonanie łańcuszka poszło bardzo szybko.I podusia wygląda tak:

środa, 02 kwietnia 2008
Magnolie-2-

Środa jest dniem w którym pokazujemy etapy pracy nad magnoliami.Nie jest to aż tak duży obrazek jak mi się wydawało więc krzyżyków przybyło niezbyt wiele jak na 7 dni a efekt już jest widoczny.Wczoraj stwierdziłam iż dobrym pomysłem było pokazywanie efektów raz w tygodniu bo to bardzo pomaga.Zbliża się środa i trzeba coś zrobic żeby było co pokazac.Wczoraj np.w sprawie magnolii nie zrobiłam nic-bo bylo tak slicznie na dworze,że cały dzień spędziłam w moim przydomowym ogródku na porządkowaniu i przgotowaniu ziemi do zasiania warzywek.

 A oto efekt "drugiego tygodnia pracy":

Dodam,że z blogowych koleżanek dołączyła jeszcze do nas  SALAMEANDRA 

O autorze
Zakładki:
BLOGI ROBÓTKOWE:
BLOGI SZYDEŁKOWE:
FORUM-owiska
MOJE ALBUMY
SKLEPY INTERNETOWE:
TUTAJ ZAGLĄDAM:
ZAMIENNIK MULIN
darmowy hosting obrazków