Haft krzyżykowy,robótki szydełkiem,dobra książka,codziennośc
środa, 14 stycznia 2009
Dziś o książkach.

Tak jak obiecałam wczoraj ,dziś pokazuję dwie książki, które wpadły mi w oko jak tylko przekroczyłam próg biblioteki.Zapamiętałam okładkę gdyż widziałam,że kilka "robótkowych" koleżanek pisało o jednej z nich na swoich blogach.

Obydwie książki opowiadaja o sklepie z włóczkami w którym odbywają się lekcje robienia na drutach.Aktualnie czytam "Skrawki życia" i ciężko mi było stwierdzic czy to jest druga częśc "sklepu na "Bloosom Street" więc tą drugą zostawiłam sobie na deser.Kilka rozdziałów zaczyna się cytatami np:

Osoby robiące na drutach w naturalny sposób nwaiązują nici przyjaźni w pracy,poza pracą,a nawet za pośrednictwem internetu.Dzieki wspólnej pasji tworzą krąg osób o podobnych zainteresowaniach"

"Większośc z nas dzierga części garderoby dla kogoś bliskiego.Przerabianiu każdego  oczka towarzyszą ciepłe myśli o drugim człowieku.W ten sposób pielęgnujemy i umacniamy więźi międzyludzkie"

Książki te polecam tym którzy lubią lekturę lekką,łatwą i przyjemną i jestem pewna,że po przeczytaniu pierwszego rozdziału będziecie ciekawe co jest w następnym.

Pozdrawiam

wtorek, 09 września 2008
W wakacje przeczytałam.....

"ZABÓJCZY SPADEK UCZUC"

to porywający kobiecy kryminał,osadzony we spółczesnych realiach wielkiego miasta,pełen zaskakujących zwrotów akcji,barwnych postaci i humoru.Świetnie dozowane napięcie,romantyczne komplikacje i błyskotliwy dowcip zadowolą najbardziej wymagających wielbicieli kryminalnych zagadek z miłością w tle.

Kiedy śmiertelnie zakochana kobieta przygotowywuje się do ślubu z zabójczo przystojnym narzeczonym,a najlepsza przyjaciółka do upadłego zaklina,by z nim zerwac,to historia może się skończyc albo sakramentalnym "tak" ,albo "trupem"!

"CIEŃ WRZEŚNIOWEGO PORANKA"-Karen Kingsbury

Od terrorystycznego zamachu na World Trade Center minęły trzy lata,ale Jamie Bryan,wdowa po strażaku poległym podczas akcji ratowniczej,wciąż budzi się w środku nocy z sercem przeszytym bólem,który przyniósł ów straszny wtorkowy poranek.

Zdecydowana nadac znaczenie przepełniającemu ją smutkowi,całe swe życie przelała w pracę wolontariusza w małej kaplicy św.Pawła usytuowanej w pobliżu miejsca,w którym niegdyś stały Bliźniacze Wieże,poświęconej pamięci ofiar tragedii.Tam spotka dwóch mężczyzn-strażaka,którego terrorystyczny atak zmienił na zawsze,oraz policjanta z Los Angeles.

Niepewna,zagubiona,trapiona niezrozumiałym poczuciem winy,Jamie powoli otwiera się na nową miłośc.Ale prawda o nieznajomym jest jak uderzenie obuchem.To ma byc Boży plan na jej życie?!

Polecam obydwie książki z czystym sumieniem.Co prawda są to dwie różne historie, ale za to z gatunku( jak ja to nazywam), które czyta się jednym tchem.

czwartek, 31 stycznia 2008
Czytam....

W tym roku pierwszy raz wzięłam do ręki książkę.Miałam taki dzień w którym zanosiło się na chorobę i ogólnie miałam "stosunkowe" podejście do pracy.Opatulona więc w cieplutki koc sięgnęłam po ksiażkę wypożyczoną z biblioteki przed świętami.Wybór był trafiony.Lektura lekka,łatwa i przyjemna.

    "GOTOWE NA MIŁOŚC":

Lottie na pozór nie szuka miłości.Żyje w pięknym domu na angielskiej wsi z dwójką cudownych (czasami) dzieciaków, w niezłych stosunkach z eksmężem i w otoczeniu przyjaciół. A jednak, kiedy poznaje swojego nowego szefa-idealny materiał na partnera-zakochuje się wnim i to z wzajemnością.Niestety dzieci Lottie nienawidzą Tylera! Na dodatek,kiedy w życiu pojawia się przystojny Seb,to jego wybierają na tatę.

Dowcipna,wzruszająca,wciągająca historia miłosna z dziecmi w tle.

czwartek, 22 listopada 2007
ostatnio przeczytałam...

ELIZABETH  BUCHAN--''DRUGA ŻONA"  to rzecz o miłości,śmierci,nadziei,złudzeniach i rozczarowaniach.O codziennym życiu w dwu wymiarach:racjonalności i emocji.Gdyby Rose Lloyd mogła przewidziec,że przyjaciółka rozbije jej małżeństwo,nigdy nie zaprosiłaby młodej,przebojowej Minty do swojego domu.Gdyby zaś Minty mogła przewidziec,że związek z dużo starszym od siebie mężczyzną nie będzie tak szczęśliwy,jak sobie wymarzyła,raczej nie zostałaby żoną Nathana Lloyda,na zawsze z etykietą ,,tej drugiej".Gdyby Nathan nie spotkał dziewczyny,której urok go zniewolił,nie uwierzyłby,że naprawdę może kochac dwie kobiety.Wzajemne relacje bohaterów potwierdzają,jak bardzo przeszłośc może łączyc ludzii jak bardzo może ich podzielic..

BARBARA DELINSKY--"KOBIETA  ZNIKĄD" Pewnego zimowego poranka do drzwi producentów syropu klonowego na amerykańskiej prowincji-Heather i Micaha pukają agenci FBI.Twierdzą,że kobieta jest poszukiwaną od pietnastu lat zabójczynią syna znanego polityka.Czy to mozliwe,aby ogólnie szanowana,lubiana i kochająca swoja rodzinę Heather była kimś innym?Czyżby przez kilkanaście lat żyła z brzemieniem strasznej zbrodni?  Przyjaciółką Heather jest Poppy,kobieta przykuta do wózka inwalidzkiego. Kiedyś spowodowała wypadek,w którym zginął jej narzeczony.Od tej pory dręczą ją wyrzuty sumienia.Dopiero po latach nawiązuje romans  ze znanym pisarzem,który postanawia pomóc w rozwikłaniu zagadki Heather..(czyta się jednym tchem-naprawdę polecam)

O autorze
Zakładki:
BLOGI ROBÓTKOWE:
BLOGI SZYDEŁKOWE:
FORUM-owiska
MOJE ALBUMY
SKLEPY INTERNETOWE:
TUTAJ ZAGLĄDAM:
ZAMIENNIK MULIN
darmowy hosting obrazków